W sumie nic nowego. Ziele sobie rośnie, rybki pływają.
Można by rzec sielanka, gdyby nie odrobina glonów nitkowatych. Póki co nie są uciażliwe.
Planuje troszke ograniczyć Fe. Może czy przyniesie to jakiś efekt - zobaczymy.
Żeby stronka nie była martwa, poniżej umieściłem fotki aktualnego wyglądu zbiornika.