Aqua Ogród
eusteralis & rotala
 
   

 

 
   

 

Przecinka, przedzierka czy jak to jeszcze inaczej nazwać ?

Pora na kilka kolejnych fotek zbiornika. Przyciałem dość mocno bakope monieri i wyszarpałem kilka garści heterantery zosterifolii. Próbuje póki co zastąpić heterantere dość delikatną roślinką - najas indica. Ta też szybko rośnie, ale dużo łatwiej się ja tnie nie czyniac spustoszenia ;)
Wczoraj połowe dużej reklamówki naszarpałem - żal było wyrzucać więc obdarowałem zaprzyjaźniony sklepik.

W dalszym ciągu podmieniam 2x w tygodniu po ok. 25% wody oraz dawkuje PGC, NO3 i fosfor. Mam zamiar jednak zmniejszyć podmiany. Zobaczymy jak zareaguje zbiornik. Z glonami jest póki co spokojnie. Dwa razy w tygodniu przy podmianach przecieram szybe bo robi sie matowa, ale żadne zielone kudły nie rosną. Natomiast zastanawia mnie ciekawa IMO rzecz. eusteralis stellata jakby uciekała od światła. Dziwne zaiste, o ile wiem to dość światłolubna roślina. Kwestia ta dotyczy młodych pędów odciętych od macierzystej łodygi. A może natura jest tak mądra, że przed wytworzeniem korzeni nie potrzebuje światła, w każdym bądź razie wygląda jakby uciekała w bardziej zacienione miejsca. No i kolejna sprawa. Rotala indica. Chyba nie mogę pozwalać jej kłaść się na wodzie, bo przybiera wówczas kolor prawie czerwony - zaś normalnie IMO powinna być raczej intensywnie różowa. Na końcu zdjecie l.spec "cuba" z małego zbiorniczka. Zaryzykowałe i chlasnąłem jej łodyge :) Odciety czubek jakos sobie radzi, a od pozostałej nóżki coś juz zaczyna odrastać. Wole jej póki co nie przenosić jak już jest zaaklimatyzowana w małym - niech rośnie w siłe i się rozmnarza ku radości kolejnych akwarystow ;)

    

Widok ogólny po przycince zbiornika"

    

Pączuszek eusteralis - odrost od łodygi matki.

    

Nie chce tyle światła ? Widać że ucieka w strone cienia....

    

Zbliżenie....

    

Druga gałązka też ucieka od światła, chowając główke za korzeń.

    

Rotala indica rosnaca w zanużeniu - IMO wyglada naturalnie.

    

Ta sama rotala której pozwoliłem się wyłożyć na wodzie - chyba musze ją jednak ciąć wcześniej.

    

Chuchany i dmuchany pupilek "cubuś". Czubek został odcięty. Rośnij w siłe, choć masz tu troche ciemno ;)


Jak zwykle Pozdrawiam
Waldeusz