|
|
 |
|
Po ostatnich kłopotach pora odetchnąć.
Właściwie nie mam specjalnie o czym pisać, no ale skoro strona jest to pasuje żeby nie była martwa :) Akwa powróciło do normy, może jeszcze nie ustabilizowało się całkowicie, ale jest nieźle. Ziele rośnie dość ładnie - zwiększyłem podawanie nawozu gdyż zaobserwowałem na rotali macrandzie klasyczny objaw braku żelaza. Co drugi dzień podaje teraz 2ppm KNO3 i 0,1 ppm fosforu.
Czekam niecierpliwie aż bedę mógł odciąć odrosty eustralis stellaty, bo mam duży kłopot z heteranterą - rośnie jak wściekła i już nie wystarcza przerywanie jej raz na tydzień - muszę to robić co 3 dni.

Obecny widok ogólny zbiornika"

Z perspektywy bocznej.

Sam się śmieje że to taki "ołtarzyk" pośrodku :)

Rotala calkiem nieźle sobie radzi .... żeby nie zapeszać ;)

Czekam niecierpliwie na te odrosty od emersyjnej gałązki e.stellata.

Mało doceniana ale IMO ciagle ładna hygrophila polysperma "Rosanervig".

Fotka wykonana przez kolege "Lesnika" - hmmm, czy to jest zadowolona mina ? ;)
Pozdrawiam
Waldeusz
|
|
 |
|