Aqua Ogród
Sinice ...
 
   

 

 
   

 

By³oby zbyt piêknie, gdyby zawsze by³o piêknie ;)

W kilku s³owach, o powakacyjnych problemach z sinicami.
Przed wyjazdem akwa by³o ustabilizowane i wszystko krêci³o siê tak jak nale¿y. Rodzinka zosta³a poinstruowana odno¶nie karmienia, nawo¿enia; woda podmienia siê automatycznie. Czyli pe³ny luz - jedziemy na wywczasy :)
Pierwsza komórka jak± odebra³em z domu, to ¿e co¶ w szafce straaasznie piszczy. Piszcza³ PH-metr. Zapasowa butla by³a przygotowana, gdy¿ podejrzewa³em ¿e CO2 mo¿e siê skoñczyæ. Cwaniak ze mnie ;)
- No to jak? Poradzisz sobie? Klucz do reduktora jest w szufladzie....
Butla co prawda, zosta³a zmieniona, ale jak sie potem przekona³em, dziwnym trafem zgine³a uszczelka pomiêdzy zaworem a reduktorem. Nie trudno sie wiêc domy¶liæ ¿e ca³e co2, w krótkim okresie czasu posz³o sie ... wietrzyc ;)
Co w miêdzy czasie by³o i jak podawane do do akwa, to nawet nie chcia³em sie pytaæ :(
Jak zobaczy³em zbiornik, co tu du¿o mówiæ - rêce mi opad³y. Kolekcja sinic z glonami ró¿nej ma¶ci. Zamiast odpocz±æ po podró¿y - zabra³em siê za sprz±tanie, ¿eby wogóle sprawdziæ czy mam jeszcze ryby. Cie¿ko je by³o przez szybe zobaczyc.
¦ci±gna³em mechanicznie ile siê da³o. Do akwa zapoda³em erytromycyne. Kuracja 10-dniowa, my¶le jest OK.
Ale na rado¶æ by³o zbyt wcze¶nie, jak siê pó¼niej sam mia³em przekonaæ. Pierwszy pope³niony przeze mnie b³±d, to zaprzestanie nawo¿enia. Du¿e podmiany wody przy okazji ¶ci±gania zdech³ych sinic, dodatkowo j± wyja³owi³y. Ro¶liny stanê³y. Poda³em wiêc docelow± docelow± dawke nawozu ³±cznie z makroelementami. Test na fosfor wskazywa³ zero. Zacz±³em wiêc uzupe³niaæ fosfor. Fosfor znika³ po³ykany przez ro¶liny, ale ja nie mia³em umiaru - upar³em siê na poziom 0,5ppm w akwa i to prawdopodobnie by³ mój kolejny b³±d.
Ruszy³y do ataku glony - ale to jak :)) Najlepsza chyba bêdzie tutaj fotka ...

      

£adne - prawda ?

Tak wiêc - has³a te same - zaczynamy od nowa. Kolejne spore podmiany wody aby pozbyæ siê fosforu, i/lub przedawkowanego nawozu.
Czyli znów hu¶tawka ¶rodowiskowa.... Na to tylko czeka³y sinice. Zabawa zaczê³a siê od nowa, tyle ¿e tym razem podszed³em do zagadnienia, mo¿e bardziej powa¿nie, jednocz¶nie staraj±c siê analizowaæ wszelkie kroki. Swoj sposób na walke z paskudztwem przedstawie po prezentacji zdjêæ - czyli na dole strony.
Z sinicami jak s±dze po¿egna³em siê na jaki¶ czas, nie obesz³o siê jednak bez strat.

    

    

    

Powy¿ej na zdjêciach sinice rozpoznane jako Oscilatoria sp.


W chwili obecnej po sinicach, pozosta³y jeszcze blizny.
Baniak jest mocno przestrzy¿ony, ale zió³ka poma³u odzyskuj± si³y.
Poni¿ej zdjêcie zbiornika oraz kilka fotek zbierajacych siê do ¿ycia ro¶lin.

    

Tak obecnie wyglada wygolony zbiornik :(

    

    

    

    

    

    

    

    

    

    

    

    

Najbardziej ucierpia³a rotala macrandra ... mam nadzieje ¿e siê pozbiera i wypu¶ci nowe zawi±zki.

    

A to mój naj¶wie¿szy nabytek podarowany przez Jacka, a przywieziony ze Zlotu KMRW we Wroc³awiu. Pieszczotliwie nazywany "ma³ym heñkiem" ;)

Có¿, trzeba poma³u wychodziæ z kana³u (tak ¿eby by³o do rymu ;) A na serio? Ano wygl±da, ¿e jestem bogatszy o kolejne do¶wiadczenia. Ponoæ najlepiej cz³owiek siê uczy na w³asnych b³êdach ;)

I na zakoñczenie, stosowany przezemnie sposób na walkê z sinicami.

1 dzieñ, dawka 400mg erytromycyny na 100l wody - Ca³kowite zaciemnienie zbiornika.
2 i 3 dzieñ dok³adnie taka sama dawka, w dalszym ci±gu ciemno.
4 dzien - w³aczam ¶wiate³ko. Podmiana 30% wody, sporo sinic powinno ju¿ le¿eæ martwych na ¿wirku. Reszte ro¶lin otrzepaæ, dok³adnie odmuliæ pod³o¿e. Podaæ normalna dawke nawozu, tak± jak± stosujemy przy podmianie wody. W miare mo¿liwo¶ci i posiadania testów, sprawdziæ poziom NH4, NO2, NO3 - w zale¿no¶ci od wyniku ....hmm odpowiednio zadzia³aæ. Warto te¿ rzuciæ okiem na fosforany. Po zgaszeniu ¶wiat³a na wieczór - pocz±tkowa dawka erytromycyny.
5 i 6 dzieñ. Zmniejszam Dawke erytromycyny do 300mg/100l wody. Podmieniam 30% wody usuwaj±c resztki paskudztwa - je¶li jest. Nawóz jak przy pierwszej podmianie. Kontrola parametrów wody - korekta je¶li wymagana.
7-8 dzieñ, podobnie jak przy 5-6. Niektóre osoby twierdza, ¿e kuracja powinna trwaæ conajmniej 10 dni, ale IMO stosuj±c zaciemnienie w pierwszych dniach podawania leku, mo¿na z powodzeniem ten okres skróciæ.
I na koniec - wydaje siê, ¿e zarodników sinic nie da siê ca³kowicie pozbyæ. Mog± byæ wszêdzie, w powietrzu, w podmienianej wodzie, w ¿are³ku dla ryb, na rêkach które wk³adamy do zbiornika. Maj±c pecha mo¿emy te¿ trafiæ na wyj±tkowo odporne szczepy - choæby lyngbya z rodziny oscilatoriae, na które erytromycyna (sic) nawet w dawkach 1000mg/100l wody okazuje siê nieskuteczna. Wówczas trzeba siêgn±æ do innych ¶rodków.

Tak czy inaczej ... One s± - czaj± siê i czekaj± tylko na dogodny moment....
ROTFL ;) - powia³o horrorem ;)



Pozdrawiam Waldeusz